Integracja sklepu z Allegro

 

Na zamówienie Klienta podjąłem się stworzenia sklepu internetowego posiadającego pełną integrację z portalem aukcyjnym Allegro.

Testowanie wielu możliwych rozwiązań zajęło mi ponad tydzień, a wszystko to z powodu dość szczególnych wymagań Klienta, ale o tym za chwilę. W sieci istnieje wiele przeróżnych rozwiązań, które umożliwiają (lub tak jedynie twierdzą) połączenie sklepu internetowego z Allegro i wygodną, dwukierunkową obsługę aukcji. W trakcie testów skorzystałem z:

  • Prestashop z dokupionymi 3 różnymi modułami do obsługi Allegro,
  • Baselinkera – platformy łączącej sklepy internetowe z portalami aukcyjnymi oraz magazynami,
  • Shoper / istore
  • sklepyfirmowe.pl
  • shoplo,
  • skyshop,
  • sellingo,
  • redcart,
  • sstore/sklepywww,
  • shopgold
  • woocommerce z dodatkowym modułem obsługującym Allegro.

Sprawdzałem także ofertę tradoro oraz IAIshop, ale te propozycje odrzuciłem od razu, ze względu na zbyt wysoki koszt.

Teraz do sedna – wymagania Klienta

Otóż, Klient oczekiwał pełnej synchronizacji produktów sklepowych z Allegro, polegającej na tym, że w łatwy i przystępny sposób dodając produkt do sklepu będzie można następnie wystawić go błyskawicznie w portalu aukcyjnym. Następnie, gdy produkt zostanie zakupiony na Allegro, to automatycznie pomniejszy się stan w sklepie i na odwrót – po zakupie w sklepie, aukcja z 1 szt. produktu zostanie automatycznie zakończona. Tego typu oczekiwania mogłoby spełnić właściwie każde z testowanych przeze mnie rozwiązań. Jednak to nie był koniec wymagań Klienta. Prawdziwym wyzwaniem okazało się spełnienie ostatniego z warunków – automatycznego importu ponad 2 tysięcy aukcji i stworzenie z nich produktów w nowo powstałym sklepie internetowym.

Zapis walki…

Na pierwszy ogień poszedł Prestashop z testowanymi po kolei 3 modułami do obsługi Allegro. Niestety żaden z tych modułów nie posiadał możliwości automatycznego importu aukcji do sklepu, a ręczne wpisywanie produktów trwałoby wieki. Z pomocą (no, nie do końca) przyszedł mi program EasyUploader. Przy użyciu tego rozwiązania wyeksportowałem istniejące aukcje do pliku .csv, po to by następnie zaimportować je do Presty jako nowe produkty. Niestety, nieszczęścia chodzą parami, choć w tej sytuacji można by rzec, że co najmniej czwórkami. Import produktów z pliku .csv niestety nie potrafił odpowiednio obsłużyć zdjęć produktów z aukcji, wielokrotnie występowały problemy z przypisaniem id poszczególnym produktom, a co najgorsze, Presta kompletnie nie poradziła sobie z importem kategorii Allegro.

Powyższe problemy rozwiązać miał dzielny rycerz, nieustraszony w bojach o połączenie sklepu z portalami aukcyjnymi – Baselinker. Niestety poległ. Baselinker pomimo świetnych funkcji i bardzo intuicyjnej obsługi, nie potrafił odpowiednio zaimportować / zmapować kategorii oraz połączyć produktów sklepowych z aukcjami. Także wystawianie nowych produktów na Allegro nie było wystarczająco intuicyjne i bezkonfliktowe.

Tak trafiłem na mojego wybawcę – platformę Shoper. Tam import aukcji i stworzenie z nich nowych produktów w sklepie z dokładnie takimi samymi kategoriami jak w Allegro trwało ledwie kilka chwil. Sam Shoper jest niezwykle przyjemny w obsłudze. Bardzo ładny i przejrzysty interfejs, wiele możliwości. Wszystko wyglądało cudownie. Zbyt cudownie. Okazało się, że możliwe jest dodanie jedynie jednego konta Allegro, podczas gdy Klient obsługuje ich kilka… Z żalem musiałem rozstać się z platformą Shoper i jej klonem istore.

W ten sposób na nowo rzuciłem się w wir testowania możliwości kolejnych platform sklepowych:

  • Shopgold – nie działał import aukcji,
  • sklepyfirmowe.pl (bazarek) – podobnie jak Shoper – importuje produkty oraz kategorie, niestety umożliwia podłączenie zaledwie jednego konta Allegro,
  • redcart – brak automatycznego importu aukcji,
  • sellingo – import aukcji jako nowych produktów działa świetnie, istnieje możliwość obsługi wielu kont Allegro i gdy wydawałoby się, że w końcu to jest to – niestety nie obsługuje importu kategorii z portalu aukcyjnego i trzeba by tworzyć samemu wszystkie kategorie a następnie przypisać tam 2 tysiące produktów, co nie było brane pod uwagę,
  • shoplo – import działa elegancko, ale również bez kategorii, poza tym platforma ta wywarła na mnie niezwykle dobre wrażenie.

Na placu boju pozostały sstore oraz skyshop. W Sstore (sklepywww) import działał dobrze (łącznie z kategoriami). Panel administratora jest przejrzysty i intuicyjny, ale niestety w trakcie testów przez wiele godzin występowały problemy z dostępem do strony (witryna nieosiągalna, problemy z dns), które pod znakiem zapytania postawiły moją chęć tworzenia tam sklepu internetowego. By rozwiać te wątpliwości skontaktowałem się z supportem Sstore – niestety przez 48h nie otrzymałem żadnej odpowiedzi, potem już na tę odpowiedź nie czekałem. Postanowiłem przyjrzeć się opiniom tej platformy w sieci – to niestety tylko dodatkowo dokarmiło siedzące we mnie wątpliwości. W internecie znaleźć można wiele nieprzychylnych wypowiedzi dotyczących funkcjonowania sklepów na Sstore (m.in. przerwy w działaniu) oraz chęci pomocy ze strony supportu (czego również sam doświadczyłem).

W taki sposób z wyścigu wyłonił się zwycięzca – Skyshop. Platforma o nowoczesnym wyglądzie i intuicyjnej obsłudze – choć to nie te 2 fakty przekonały mnie, by właśnie tam założyć sklep. Przede wszystkim w prosty i szybki sposób (choć do szybkości Shopera w tym względzie jednak daleko) zaimportowałem aukcje wraz z kategoriami i utworzyłem odpowiednie produkty w sklepie. Przeszedłem następnie do zbudowania szablonu Allegro, który oparłem o dotychczasowy kod szablonu z Allegro oraz udostępnione przez skyshop tagi do tworzenia szablonów (podobne rozwiązanie posiadały także inne platformy sklepowe). Po krótkim czasie wszystko zadziałało jak trzeba i działa do tej pory. Póki co… bo jak wiadomo:

Bakcyl dżumy nigdy nie umiera i nie znika (…) nadejdzie być może dzień, kiedy na nieszczęście ludzi i dla ich nauki dżuma obudzi swe szczury i pośle je, by umierały w szczęśliwym mieście.

Choć ja sam mam nadzieję, że pokonanie tych wielu trudności przyniesie długotrwały i w pełni zadowalający efekt 🙂